Bez kategorii Marketing internetowy

Jak pobudzać interakcje w social media? Lekcja od IKEA

Post IKEA to świetny przykład prostego, ale bardzo skutecznego mechanizmu angażowania społeczności. Marka zadaje jedno, banalnie łatwe pytanie: „Napisz, co nowego masz z IKEA” i obiecuje, że odpowie w określony sposób – „jak zazdrosna koleżanka”. To wystarczyło, by wygenerować ponad tysiąc komentarzy w parę godzin.

Klucz tkwi w trzech elementach. Po pierwsze – niski próg wejścia. Każdy może odpowiedzieć, nie trzeba się zastanawiać ani tworzyć długiej historii. Po drugie – jasna rola marki. IKEA nie odpowiada „jak korporacja”, ale jak osoba: żartuje, droczy się, używa emoji. Dzięki temu komunikacja przypomina rozmowę znajomych, a nie dialog klient-firma. Po trzecie – nagroda emocjonalna. Użytkownicy komentują, bo liczą na zabawną ripostę od marki i chwilę uwagi.

Ten format działa, bo uruchamia mechanizm społeczny: ludzie nie tylko piszą do marki, ale też reagują na siebie nawzajem, porównują zakupy, wchodzą w mini-dyskusje. Marka staje się moderatorem rozmowy, a nie jej głównym bohaterem.

Wniosek? Interakcje rosną nie wtedy, gdy marka „ma coś do powiedzenia”, ale gdy oddaje głos społeczności i potrafi wejść w rolę partnera do rozmowy – z humorem, dystansem i autentycznym tonem. IKEA pokazuje, że czasem jedno dobre pytanie jest warte więcej niż cała kampania reklamowa.